Obserwatorzy

czwartek, 12 kwietnia 2012

Akcesoria kosmetyczne :)

Hej :)
Jak tam po świętach ? Wy również takie rozleniwione ?:)  Nie mam dostępu do aparatu dlatego dziś post o niezbędnych akcesoriach w naszej kosmetyczce :) Bo która z nas nie używa pędzli do makijażu czy pęsety?:)

Pędzle, pędzelki :



Pędzle są nam bardzo pomocne w wykonaniu profesjonalnego makijażu. Więc chyba nie za odważne będzie nazwanie ich najważniejszymi gośćmi  w naszej kosmetyczce. Te większe służą nam do aplikacji pudru i różu - płaskie, owalne, okrągłe a nawet skośne :) Mogą być one wykonane z naturalnego jak i syntetycznego włosia(bezpieczniejsze dla alergików). Ale o naszych gośći musimy też zadbać! Pędzle , pędzelki wymagają czystości! Cieplutka woda z pianką(np. babydream ) idealnie się tu sprawdza. A jakie zrelaksowane! Czyściutkie od razu nam się odwdzięczają i ładniej tu i
 

Gąbeczki do makijażu :


Dzięki nim ładni rozprowadzimy i nałożymy podkład, rozświetlacza bądź różu.
Dobre jakościowo to tez silikonowego kauczuku - ich wadą może być to, że mogą nam zabrać zbyt dużą ilość podkładu i go "wpić". 
Natomiast gąbki lateksowe pobierają mniej podkładu i możemy nimi nałożyć większą warstwę podkładu.
Są też gąbki z masy cellulozowej używane do demakijażu czy też zmywania maseczek. 
Różne są również kształty gąbek np. trójkątne , okrągłe.
One również potrzebują się wypluskać w kąpeli wodnej !
 
 Zalotki :


 Która z nas nie marzy o pięknie podkręconych rzęsach? :) W tym pomoże nam zalotka! Stosujemy przed wytuszowaniem rzęs! Trzymamy zacisniętą przez o 10 - 30 sek i gotowe! A wiecie jak uzyskać jeszcze lepszy efekt?! Przed użyciem ogrzejcie ją leciutko cieplutkim powietrzem z suszarki :)
Macie może zalotk elektryczne ? Jak się sprawdza ?

Pęseta :


Pęseta jest niezbędna do regulacji brwi powinna dobrze chwytać włoski i posiadać est PZH. 
Niby taka niepozorna pęsetka a ile ma kształtów! Jest i prosta , skośna, zwykła lub z pozłacanymi końcówkami! Są też pęsety z wąskim jak i szerokim zakończeniem.
Ja nigdy tej zasady nie przestrzegam ale ponoć najlepiej regulować brwi po kąpieli kiedy skóra jest rozgrzana :)

Temperówka, strugawka :


Muszę przyznać,że mam swoją jedną ulubioną kredkę której używam już od dawień dawna z Pierre Rene jest mięciutka świetnie robi kreskę no ideał! Dlatego temperówka musi o mnie gościć :)
Oczywiśćie możecie ną zaostrzyć nie tylko konturówkę do oczu ale także ust - jednak ja nie używam. 
Kredka lepiej się zaostrzy jeżeli się trochę schłodzi w lodówce wcześniej.
Uważajmy również na ich czystość! Pamiętajcie o usuwaniu z nich resztek oklejonych na brzegach kosmetyków :)!

39 komentarzy:

  1. Mam zalotkę, którą zawsze stosuję na wytuszowane rzęsy :) Trzeba to robić delikatnie i z wyczuciem i efekt jest o niebo lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. z wymienionych akcesoriów mam i używam tylko pęset :P

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie się mówi strugaczka:-)))

    OdpowiedzUsuń
  4. 'strugawka', fajne okreslenie :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tak samo jak mintelegance uzywam tylko z wyzej wymienionych pesety ;) a zalotka mi nie jest potrzebna, po wytuszowaniu moje rzesy z natury sie podkrecaja :P

    OdpowiedzUsuń
  6. pęsety takie fajne. oryginalne :>

    OdpowiedzUsuń
  7. pęsetę mam taką samą;) a pędzle z Lancrone masz ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używam pędzli Ecotools ,nie mam aparatu więc zdjęcia zapożyczone z sieci :)

      Usuń
  8. Chciałabym mieć tyle pędzelków.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko co wyżej, pluska się u mnie regularnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja najrzadziej używam gąbek - w sumie to u mnie już wymarły gatunek :)

      Usuń
  10. a ja z wymienionych nie używam tylko zalotki :P

    OdpowiedzUsuń
  11. mam taką samą temperówkę z avonu tylko, że czarna, ale generalnie jest identyczna ^ płaciłam 4zł

    OdpowiedzUsuń
  12. ja jestem obecnie na etapie kompletowania pędzli do makijażu;)

    OdpowiedzUsuń
  13. bez użycia zalotki nie wyjdę z domu:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też!:) jednak jestem bardzo ciekawa tych elektrycznych :)

      Usuń
  14. ja powiedzmy, że powoli kompletuję akcesoria (zwłaszcza pędzle)
    zalotki nie używam ;>

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam akcesoria do make upu :) ostatnio zakupiłam zestaw pędzli z Maca i jestem zakochana, polecam je bardzo <3 A teraz recenzuje czerwone pomadki na blogu!

    OdpowiedzUsuń
  16. Moj swiat nic do szczescia mi nie potrzeba:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiem do czego służą te gąbeczki, ale są śliczne <3

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie brakuje gąbeczek do makijażu, nie używałam ich nigdy

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję za komentarz u mnie ;*. Mam te pęsety ;]

    www.toosweetcookies.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale fajny motyw mają te pęsetki, ja mam taką zwykłą, srebrną ..

    OdpowiedzUsuń
  21. zalotka the best ! :)
    obserwuje i zapraszam do mnie ;**
    http://timeeisnow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. mam kilka takich gąbeczek do makijażu aczkolwik co do zalotek to nie używam ;)

    http://dont--stop--believin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo miło mi się zrobiło gdy zobaczyłam, że dodałaś się do obserwatorów mojego bloga, cieszę się że spodobał Ci się mój blog. Jakoś tak cieplej na duszy. :)
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. WOw świetny blog obserwuje. Mam nadziej że się odwdzięczysz ;))

    OdpowiedzUsuń
  25. świetny blog, obserwuje wiec licze na to samo.;d

    OdpowiedzUsuń
  26. chciałabym mieć taki zestaw pędzli do makijażu jak na pierwszym zdjęciu:)

    OdpowiedzUsuń
  27. hej :) dodałam drugie nagranie z konkursu :) Informuję Cię bo pisałaś mi że chciałabyś je zobaczyć, także zapraszam :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  28. Urocza strugaczka - moja gdzieś zaginęła.

    OdpowiedzUsuń
  29. używam pędzli i oczywiście zalotki ( bez niej nie wyobrażam sobie życia:P )

    OdpowiedzUsuń