Obserwatorzy

poniedziałek, 21 listopada 2011

Maybelline - Water Shine Elixir

Witajcie Kochane :)
Jak Wam minął weekend ?:) Korzystając z większej ilości czasu wolnego - żadnego pośpiechu, o uczelni postanowiłam całkowicie zapomnieć - postanowiłam się w końcu zrelaksować!W końcu mi się też należy :)! Musiałam koniecznie zrobić peeling ! Postawiłam na peeling enzymatyczny z Lirene , bez konieczności tarcia. Bardzo polecam jeśli któras z Was ma skórę suchą, wrażliwą czy też skłonną do podrażnień :) Ooo ! Przecież to świetny pomysł żeby o niej napisać kolejną recenzję!:) Jednym słowem zrobiłam sobie domowe SPA które jest potrzebne każdej z Nas. Masełka do ciała , peelingi, maseczki,wielka piana w wannie, aromatyczne świeczki mmmm czego chcieć więcej ?:)

No dobra dość tego bujania w obłokach! Chciałam Wam przedstawić moją ulubienice jeszcze z czasów liceum. Szminka w płynie :


Maybelline, WaterShine Elixir , ja mam odcień Pink Vibration :)

Bardzo spodobało mi się opakowanie które dzięki przekręceniu końcówki błyszczyka pozwala nam na wymierzenie takiej ilości błyszczyka jaka jest nam potrzebna. Kolory bardzo ładnie lśnią i odbijają świtło, dzięki czemu usta wydają się pełniejsze.







Zalety

- jeśli chodzi o trwałośc u mnie zdecyowanie na plus
- pełniejsze usta, świetnie się błyszczą
- nawet przy nałożeniu większej warstwy usta wyglądają genialnie
- wszystko pod kontrolą nic nie wypływa, nie brudzi
- mam złe przeżycia po błyszczykach z Rimmel zawsze mi wybrudziły pół torebki!
usta się po nim nie kleją

- zauważyłam nawilżenie :)


Minusy : 

- bez użycia lusterka nie da sięgo użyć :P

- cena mogłaby być niższa 
- wydaje mi się, że z czasem troche gęstnieje


Hmmm.. nie mam pojęcia co tu jeszcze dodać jeśli macie jakieś pytania po prostu piszcie :)


A wiecie że wdług kalendarza świąt nietypowych dziś Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień ?:)


Także przy okazji bardzo serdecznie wszystkich pozdrawiam :)
Dziękuję również za odwiedziny i wszelkie komentarze, jestem Wam bardzo wdzięczna, że tu zaglądacie. Mam dla kogo pisać a to jest bardzo ważne :) ! 


Z racji tego że zbliża się mikołaj i gwiazdka pomyślałam o jakimś drobnym rozdaniu :) Nic wielkiego bo moja studencka kieszeń nie jest bardzo zasobna jednak myśle że jakiś mały drobiazg sprawiłby Wam radość :)

53 komentarze:

  1. śliczny kolor tego błyszczyku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda całkiem fajnie :) ciekawe opakowanie, nie spotkałam się z takim :>

    również pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. prawie jak tafla wody na ustach :)

    pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wygląda na ustach :D
    Zapraszam do siebie :P:**

    OdpowiedzUsuń
  5. możliwe że zainwestuję w taki błyszczyk :) bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. great post dear!
    thanks for your comment!!and follow you!
    kisses pretty and have a nice week=)

    OdpowiedzUsuń
  7. efekt fajny :)
    Zapraszam do mnie
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  8. mam dokladnie takie samo zdanie:):)
    jak sie kupi duza buteleczke, to zazwyczaj 50% i tak pojdzie do kosza:)

    OdpowiedzUsuń
  9. super wygląda na ustach :) muszę w niego zainwestować!

    OdpowiedzUsuń
  10. lubie blogi gdzie mogę znaleźć recenzje tego co chce kupić, błyszczyków akurat nie używam, ale to nie ważne ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. dzieciństwo -wspomnienia- banan na twarzy ;)
    obserwujemy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. obgryzałaś kiedyś paznokcie ? jeżeli tak to jak się oduczyłaś ? stosowałaś jakieś odżywki o gorzkim smaku ?

    OdpowiedzUsuń
  13. A dziękuje, ciesze się że go kupiłam bo w tym roku nic nie widziałam specjalnego... Chociaż nie, w Mango są fajne płaszcze, dzisiaj mi mignęły ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie też jestem po takim domowym SPA - cudo! A ja wolę, żeby mi się usta pomniejszyły pod wpływem pomadek i błyszczyków, a nie powiększały ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. dziękuje, pewnie , że dodajemy do obserwowanych (:
    świetny błyszczyk, piękny kolor (:

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja tam się nie lubię błyszczeć,wolę zwykłą pomadkę:)

    OdpowiedzUsuń
  17. oh, też by mi się przydał taki dzień spa :) a błyszczyk ma ładny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  18. oj uwielbiam błyszczące usta :) błyszczyk wydaje się być naprawdę fajny...dodaję do obserwowanych i mam nadzieję, że odwdzięczysz się tym samym :) zapraszam do mnie na nowy wpis o panterce;) pozdrawiam, Marti

    OdpowiedzUsuń
  19. Ladnie sie prezentuje ;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  20. masz prześlicznee usta! :) a ta szminka faktycznie ładnie wygląda.
    będe pamiętać o tych suszonych pomidorach :D jak narazie to u mnie Biedronka i jej warzywa z przyprawą grecką rządzą :)
    dziękuje!

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne usta ;)
    oczywiście dodaję ;*

    OdpowiedzUsuń
  22. też chce mieć takie usta ;<. dodaje do obserwowanych & licze na to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładnie wygląda ta szminka :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ale cudowny... ślicznie sie prezentuje na ustach, chyba będę musiała sobie taki sprawić, uwielbiam takie jasne błyszczyki ;]

    OdpowiedzUsuń
  25. super ten błyszczyk jest,
    także polecam, mam i jest świetny :)

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili:)
    obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  26. dzieki za komentarz, obserwuje :)

    będę zaglądać czeesciej !

    OdpowiedzUsuń
  27. czekam na nowy post zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziękuję za wizytę ;*

    Perfumy z Lidla o które pytałaś to koszt jakiś 17zł jeśli dobrze zostałam doinformowana przez osobę, która mi je kupowała ;) Natomiast bronzer z nyx to koszt 27zł ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. Ładnie wygląda na ustach i ma ciekawe opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Nice post, I like it so much! And I like your sense of style!!

    Fox House giveaway on my blog!
    Take a look and if you like follow me, I’ll be waiting for you: Cosa mi metto???

    OdpowiedzUsuń
  31. love it!

    http://glamourgirl-bg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. dzięki za komentarz u mnie *: dopiero odpisuje, bo cięzko mi nadgonić, tyle ich ostatnio jest ! :)
    nigdy nie próbowałam tego błyszczyka, ale cena mnie ciekawi ;D bo pewnie trochę drogi:))

    OdpowiedzUsuń
  33. już Cię obserwuję :)
    faktycznie jakieś problemy techniczne chyba były..
    czekam na Twój nowy wpis a tymczasem zapraszam do nas na nowe stylizacje :)
    Marty

    OdpowiedzUsuń
  34. No oczywiście, że każdemu należy się relaks! :)) a szmika ładnie się prezentuje :) ale faktycznie w nakladnaiu może być problem.

    OdpowiedzUsuń
  35. Love the color.. Makes your lips so beautiful..

    Love! ~Angel

    OdpowiedzUsuń
  36. Twoje usta są fantastyczne :) Pobijają nawet ten piękny błyszczyk :P

    OdpowiedzUsuń
  37. Zapraszam u mnie nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  38. ale masz piękne usta. :)
    a kolor szminki mi się podoba. ładnie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  39. Nienawidziłam opakowania tego błyszczyka. Był taki moment, że zaciął się i nic z niego nie leciało mimo, że był całkiem nowy;/. Potem cudownie się naprawił i działał chwilę, ale strasznie spływał; >.

    OdpowiedzUsuń
  40. po pierwszym użyciu mogę powiedzieć,że bardzo dobrze się zmywa, a używam właśnie do tego babydream :)

    OdpowiedzUsuń
  41. świetny blog, obserwuję i liczę na to samo;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Szminka nadaje efektu pełności ust ! Świetnie to wygląda! Pozdrawiam, obserwuję.

    OdpowiedzUsuń