Obserwatorzy

piątek, 4 listopada 2011

Trochę kosmetycznie, Maybelline, Colossal Volum` Cat Eyes Mascara

Witajcie Kochane :)

Przepraszam za dość długą przerwe ale i mnie jakieś przeziębienie dopadło i nie miałam siły na nic! A co dopiero na wejście tutaj i napisane czegoś sensownego.Ale już wszystko w porządku, dziękuję za odwiedziny w tym czasie . Oczywiście nadrobie jak najszybciej zaległości na waszych blogach :) A na dziś przygotowałam recenzję tuszu do rzęs Maybelline, Colossal Volum` Cat Eyes Mascara





Bardzo lubie tego typu szczoteczki  podobna jest też w maskarze The Falsies Volum również Maybeline którą też oczywiście mam i nie mozna narzekać :) Dopóki nie zaprzyjaźniłam się z tuszami firmy Maybeline to myślałam że Telescopic Loreala jest najlepszy. Do rzeczy :)






( Tak jak obiecałam wstawiam zdjęcie jak prezentuje sie na oku, jednak przepraszam za g*wnianą jakość ale jestem obecnie skazana na aparat z telefonu ;/ )




Zalety :


- nie skleja
- świetnie je wydłuża
- podkręca 
- szczoteczka pozwala dostać się w kąciki rzęs 
- ładnie podkreśla oko 
- cena

- opakowanie


Wady :
- jeśli chodzi o kruszenie to tylko już przy końcówce aledosłownie w stopniu minimalnym! 



Jeśli mi się uda to zrobie zdjęcie swojego "kociego oka" 


Cena : ja zazwyczaj poluję na promocje - wczoraj kupiłam w Naturze za 24 zł jak dobrze pamietam z 29 zł 



Polecam!:)


A jeśli chodzi o prostownice to dopiero w następnym tygodniu zrobie o niej post :) 


Dobranoc :)





43 komentarze:

  1. dziekuje ! ;) ja bardzo lubię te pędzle, są z miękkiego włosia, który własnie nie wypada, w przystępnej cenie : do pudru 30 zł, a do różu 23 zł :) I na dodatek procent z ceny idzie na cele charytatywne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a jak się zmywa? Mój tusz właśnie się kończy, ale na co dzień przydałoby mi się coś z czym na wieczór nie trudno się uporać..

    OdpowiedzUsuń
  3. To w Twoim przypadku by się raczej nie przydała :D ja piszę namiętnie, czasem kilka w tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie się zastanawiam nad zakupem, miałam taki tylko, że fioletowy (nie pamiętam jak się dokładnie nazywał) ale zadowolona nie byłam -.-

    OdpowiedzUsuń
  5. mam właśnie ten the falsies volum i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Boję się próbować nowych tuszy, jestem wierna swojemu jedynemu :>
    kiedyś kupowałam jakieś różne, ale najczęściej szły w odstawkę, bo ciągle mi w nich coś nie pasowało

    OdpowiedzUsuń
  7. dziekuuuje :* czekam na zdjęcia oka z ta maskarą :) Lubie tusze od maybelline ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. na jakiej specjalizacji jesteś :)?
    jestem trochę zawiedziona studiami... myślałam, że będę miała przedmioty kierunkowe, a na 4roku dalej mam ped.ogólna :/

    OdpowiedzUsuń
  9. jakoś nie bardzo jestem do niej miło nastawiona.. chociaż jeszcze nie używałam mam uraz do wcześniejszych z tej kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Poukładana ♥ jeśli chodzi o zmywanie nie mam z nim problemu ale może dlatego że używam dwufazowy płyn do demakijażu z Nivea :) zrobię o nim pewnie jutro recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba ok.18zł w naturze o ile dobrze pamiętam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też mam ten tusz! ;D Jestem z niego bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. dziękuję za komentarz:)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie - nowa notka!

    angelika-lukaszewicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. szkoda że nie pokazałaś jak wygląda na rzęsach, lubię takie szczoteczki :-)

    Pozdrawiam http://zycienaobcasach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja wciąż się zastanawiam nad jego zakupem, muszę się w końcu skusić :)


    Zapraszam częściej, będzie mi przemiło :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo się ciesze ;) każda pomoc jest przydtana ;)

    a tusz great ;)) osobiście lubuje się w tuszach właśnie z mayblline ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuje za komentarz i odwiedziny:) i owszem obserwujemy:) A co do butów to oprócz tego, że są na płaskim - gdzie czuję się najbezpieczniej i z kożuszkiem to są równie bardzo wygodne:) A co do tuszu... hmm ja w sumie mam jakiś, ale nawet nie wiem jaka firma bo nie używam go za często haha:D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. na balsamie napisane jest tylko body luxuries - vanilla body lotion. nawet na internecie nie mogę znaleźć jego. a maska to http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=8627, baaardzo polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo dziękuję za komentarz ;*
    A na tusz może się skuszę ? ;>

    OdpowiedzUsuń
  20. mam ten tusz i też będę go chyba niedługo recenzować :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  21. nie używałam tej wersji, ale pamiętam tę naj najstarszą, była bardzo dobra:)

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo dziękuję ;)

    a wiesz może, czy ten tusz jest w wersji wodoodpornej ?

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzięki za informację ! ;) zobaczę w drogerii tą szczotkę, bo zimą ciągle łzawią mi oczy i potrzebuję tuszu wodoodpornego .

    OdpowiedzUsuń
  24. Zawsze boję się takich małych szczoteczek ale chyba nie ma czego. Cieszę się, że zaczęłaś stempelkowanie- ostrzegam, że wciąga:)

    OdpowiedzUsuń
  25. to polecam ;) dziękuję.
    meybelline, podobnie jak MF mają często ciekawe promocje ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. dziękuję za komentarz:)

    angelika-lukaszewicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. tez kocham Tresemme :)
    ni zamienie na nic haha :)

    mam ta maskare tez :))
    jest dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja najbardziej lubie tusze wlasnie z Maybeline;)

    OdpowiedzUsuń
  29. moja koleżanka uwielbia ten tusz! ;)


    Zapraszam do mnie. Będzie mi bardzo miło jak wpadniesz. Obserwujemy ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. ooo jak moja sie skończy to chyba się na nią skuszę. Bo wcześniej słyszałam że jest beznadziejna no ale zaufam twojej recenzji

    OdpowiedzUsuń
  31. chcialam sobie kupic ten tusz,ale jakos nie mam czasu sie wybrac do sklepu;/
    buziaki.zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  32. puki co nawet o meblach nie ma mowy bo do ich postawienia musi być podłoga :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Fajnie że pokazałaś go na oku- łał, masz piękne rzęsy.

    OdpowiedzUsuń
  34. O, ładnie wygląda, jest efekt ;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  35. używałam klasycznej wersji Collosall'a i była super! z tego, co widać ten tusz daje ładny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Chyba skuszę się na tą maskarę:] myślę że już czas wymienić swoją...po dwóch opakowaniach zauważyłam wady które mi przeszkadzają:[ pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. chcę go kupić mojej przyjaciółce na mikołaja mam nadzieję że bedzie zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  38. preferuję tradycyjne szczoteczki, ale efekt bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń