Obserwatorzy

czwartek, 16 lutego 2012

Masło shea rodem z Afryki

 Dobry wieczór  :)

Z pewnością każda z Was słyszała o maśle shea która coraz częściej pojawia się w w składach kosmetyków jako „karite” które powstaje z orzeszków drzewa masłowego rosnącego w Afryce.
Z pewnością wiele kosmetyków które na co dzień używacie zawiera masło shea, są to między innymi : balsamy, szampony i odżywki do włosów, kremy do twarzy czy też pomadki do ust.
Jednak gdy ktoś cierpi na atopowe  zapalenie  skóry lepiej żeby  się z nim nie spotkał!


Ma same plusy :
Ciało

~ działa nawilżająco i regenerująco na naszą skórę


~ przyspiesza gojenie się ran


~ zapobiega poparzeniom słonecznym 


~ działa zapobiegawczo na rozstępy 

Włosy ~ przeciwdziała się ich łamaniu 
Dłonie i stopy  ~ jest pomocne przy pękających piętach oraz suchych i spierzchniętych dłoniach
Usta ~ jako dodatek do pomadek zapobiega ich pękaniu i wysuszaniu

Jest takie cudowne bo zawiera wiele cennych składników :

Alantoina -  regeneruje, nawilża i koi, cera wrażliwa jak i trądzikowa może w niej znaleźć ukojenie
Kwas linolowy  i retinol (czyli Witamina A i F)– po dość długim  opalaniu zapewnia ochronę spowalniając dzięki temu starzenie się skóry, regeneruje włosy
Witamina E – zapobiega podrażnieniom i poparzeniom słonecznym, pomaga zachować zdrowy i lody wygląd skóry
Woski  - odżywiają i natłuszczają naszą skórę, odbudowują naskórek
Kwas tłuszczowy – zapobiega utracie wody ułatwiając cerze zachowanie gładkości

Oczywiśćie masło shea można też stosować w czystej postaci. Nierafinowane masło ma kolor kośći słoniowej lub jest też lekko brązowe. Wydaje się być gęsta jednak pod wpływem ciepła ludzkiego ciała ładnie sie rozsmarowuje.

A jaka jest wasza opinia odnośnie tego masła? 

Pozdrawiam! :)

27 komentarzy:

  1. uczyłam się tych nazw w szkole ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam zamiar je kupić,ale w swojej naturalnej postaci.;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest głownym składnikiem moich ulubionych mazideł (tak naprawde "balsamu do ciała z masem Shea") które kupuje w Mydlarni (chyba u Franciszka) w Katowicach na wagę. Jak dla mnie nie jest tanie, ale jestem uzależniona od zapachu greckiego - jest po prostu pyszny, taki zabawny i słodki jak landrynki lub guma do żucia.
    Ale z powrotem do tematu: Masło Shea jest cudowne, z początku grudkowany gęsty krem, który na skórze się rozpuszcza. Smaruje nim wszystko co mam suche, rączki w zimę, nuzie po goleniu, albo ramiona przesuszone słońcem.
    Gorąco polecam

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem ciekawa wlasnie jego naturalnej postaci bo tak blisko jeszcze nie bylismy ze soba :) mialam balsam, w ktorego skladzie bylo maslo i musze powiedziec ze nie zakochalam sie w nim :D wiec ciekawe jak by bylo z samym maslem :) mam nadzieje ze uda mi sie to sprawdzic

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę sobie kupić szampon albo balsam z tym składnikiem . ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. czesc fajny blog :) zapraszam Cie do nas besoblond.blogspot.com może Ci się spodoba ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym go wypróbowała w czystej postaci, nie pamiętam czy miałam jakiś kosmetyk z jego dodatkiem.

    OdpowiedzUsuń
  8. chciałbym mieć coś z nim :P

    OdpowiedzUsuń
  9. ja uwielbiam wszelkie kosmetyki avon planet spa z tym masłem <3 cudownie się sprawują! pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ma kosmetyki planet spa z avonu i muszę przyznać, że nie przepadam. Drażni mnie zapach, sama nie wiem dlaczego.. stawiam na coś świeższego :)
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  11. oj tak masz racje :) chociaz powiem Ci ze osoboscie nieczesto mam szczescie znalesc cos naprawde fajnego za tak niska cene :)

    a jesli chodzi o zimno :) to uwierz mi kochana, ze bylo w miare cieplo tego dnia skoro nawet ja uleglam "rozplaszczeniu" ;D
    pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. i dlatego zawsze wybieram kosmetyki z masłem shea:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspanialy blog ;-) Juz obserwuje ;-) Zapraszam do obserwowania mojego ;-) :*

    OdpowiedzUsuń
  14. fajny blog, zapraszam do mnie besoblond.blogspot.com może Ci się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. można dostać takie czyste masło shea? ja je mam w balsamie, ale chciałabym takie sto procentowe masło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie :) np. w mydlarni na wagę :)

      Usuń
  16. Oh ja kocham maslo shea szcczegolnie do stopek ;-) Jest na prawde najlepszym lekarstwem na sucha skore ;-) ZAPRASZAM :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeżeli działa jak piszesz to jest wspaniałe :) wog. to fajny opis na nagłóżku , trochę rodem z facebooka ale bardzo pozytywny.

    zapraszam
    http://a-milordka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. powiem szczerze że nie uzywałam chyba nigdy ale z opisu sprawia wrażenie dobrego:)

    OdpowiedzUsuń
  19. dzięki :) słyszałam o maśle shea, ale nigdy nie próbowałam. może w końcu sie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja czaję się na masło shea z Biochemii Urody. Używałaś może? :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chcę kupic maslo w czystej postaci:)

    OdpowiedzUsuń